edubily KOD RABATOWY "foodcoach",
Doświadczenia, Faq i aktualności
- Oliver Fröhner
- Aktualisiert am 2025-12-15
Masz własnego bloga lub kanał w mediach społecznościowych, lub chcesz polecać produkty Edubily w swoim kręgu znajomych. Tutaj możesz się bezpłatnie zarejestrować jako partner afiliacyjny Edubily.
Suplementy diety premium: produkcja i rozwój w Niemczech.
Za edubily stoją Chris Michalk i Phil Böhm.
Chris ma tytuł licencjata z biochemii komórkowej, a Phil ukończył studia w zakresie zarządzania sportem i dziennikarstwa sportowego.
Ze swoim blogiem o zdrowiu i procesach biochemicznych w organizmie, który założyli w 2014 roku, od dawna są ważną postacią w branży, zwłaszcza jeśli chodzi o przekazywanie wiedzy o zdrowiu w nieco inny sposób.
Ich wpisy na blogu wyróżniają się szczególnym przekazywaniem dość dogłębnej wiedzy specjalistycznej od wielu innych wpisów w branży.
Obaj musieli wcześnie zmierzyć się z problemami zdrowotnymi i odżywianiem z powodu własnych chorób.
Mamy całkiem dobre doświadczenia z białkiem serwatkowym, jak również z hydrolizatem kolagenu od edubily®. Ja biorę serwatkę, moja żona kolagen.
Wielokrotnie mieliśmy bezpośredni kontakt z Chrisem i Philem i podoba nam się przede wszystkim ich biochemiczna wiedza specjalistyczna i bardzo uczciwe podejście obu. Produkty są dobrze przemyślane, a jakość, kombinacja i wybór składników są najważniejsze. Czyli dokładnie to, co jest ważne u zaufanego dostawcy suplementów diety.
Kod rabatowy Edubily "foodcoach"
Z naszym kodem rabatowym „foodcoach” otrzymasz na stałe 5% rabatu na swoje zamówienie w edubily®.
Edubily - informacje o producencie
Dwóch przyjaciół, biolog (Chris) i dziennikarz sportowy (Phil), postawiło sobie za misję umożliwienie ludziom dogłębnego wglądu w ich zdrowie.
Celem edubily jest pokazanie, że każdy powinien mieć możliwość aktywnego przyczyniania się do tego, aby jak najdłużej pozostać zdrowym i sprawnym. Edubily jest przekonane, że podstawowe zrozumienie zdrowia i zrównoważona dieta często mogą wystarczyć. Niestety, w nowoczesnej diecie często brakuje ważnych składników odżywczych. Dlatego też nacisk kładziony jest na rozwój sensownych i skutecznych suplementów diety.
Chris i Phil sami doświadczyli, że wiedza o własnym ciele umożliwia wzięcie odpowiedzialności za własne zdrowie i wprowadzenie pozytywnych zmian. Nauka dostarcza liczne istotne informacje na temat zdrowia, które jednak często są dostępne tylko dla specjalistów. Edubily chce udostępnić te informacje wszystkim w swoich tekstach i integruje je bezpośrednio z rozwojem swoich suplementów diety.
Z wykształceniem jako biolog (Chris) i dziennikarz sportowy (Phil), edubily są doskonale zaznajomieni z tematem „publikowania”. Dlatego też piszą i publikują wszystkie swoje książki samodzielnie. Ich badania w dziedzinie „rozumienia zdrowia” regularnie prowadzą do nowych informacji, które prowadzą do innowacyjnych pomysłów na produkty lub do dalszego rozwoju ich suplementów diety. Dzięki temu są niezależni od dużych producentów i mogą oferować tylko produkty, do których są w 100% przekonani. Nawiasem mówiąc: wszystkie suplementy diety w ich asortymencie są przez nich samych używane.
Wiadomości Edubily
Tutaj znajdziesz nowości od Edubily. Nowe produkty lub interesujące informacje z biochemii.
Pierwsze dwa batony, które Edubily wprowadziło na rynek, są naprawdę smaczne, wypróbowaliśmy dziesiątki batonów proteinowych, albo smakują jak kurz, albo są niewiarygodnie słodkie.
Nie batony od Edubily.
Nowego batona czekoladowego Chunky Protein Bar Chocolate Brownie jeszcze nie testowaliśmy, ale na pewno będzie bardzo smaczny. Składniki też na razie pasują. Wolelibyśmy jednak, żeby zrezygnowano również z maltitolu.
Odkryj produkty Edubily w naszym sklepie i zaoszczędź 5%
Podobnie jak w przypadku naszych innych producentów, tutaj w naszym sklepie znajdziesz głównie produkty, które porównaliśmy również w naszych porównaniach. Uzupełnione o bestsellery, do których w edubily® należą głównie różne białka w proszku i aminokwasy.
FAQ´s Edubily
Najważniejsze pytania i odpowiedzi o Edubily
Kto stoi za Edubily?
Edubily to firma specjalizująca się w opartych na nauce suplementach diety i informacjach o zdrowiu. Celem jest optymalizacja zdrowia i wydajności ludzi poprzez biochemię i podejścia genetyczne.
Nazwa „edubily” pochodzi od angielskich słów „education” i „biology”.
Założycielami edubily są Chris Michalk i Phil Böhm oraz ich zaangażowany zespół.
Czym Edubily różni się od innych?
Edubily prowadzi ciągły dialog ze swoimi klientami, aby dokładnie zrozumieć ich potrzeby i problemy.
Dzięki swojej dogłębnej wiedzy na temat procesów biologicznych w organizmie, edubily potrafi w zrozumiały sposób wyjaśnić nawet złożone tematy związane ze zdrowiem, a tym samym przyczynić się do samopomocy. W przeciwieństwie do anonimowych dużych firm, które jedynie z powodów rynkowych stale wprowadzają nowe produkty, Edubily stara się rozwiązywać rzeczywiste problemy zdrowotne.
Przy opracowywaniu swoich produktów myślą kompleksowo i na bieżąco informują nas o aktualnym stanie literatury fachowej. Dzięki temu powstają unikalne kombinacje najwyższej jakości.
Edubily stale dąży do ulepszeń i zawsze zastanawia się, jak może dalej optymalizować swoje istniejące produkty.
Edubily przywiązuje szczególną wagę do podstaw naukowych, czystości i skuteczności składników. Wiele produktów jest certyfikowanych (np. Kölner Liste®) i produkowanych bez zbędnych dodatków
Jakie produkty oferuje edubily?
Asortyment obejmuje witaminy, minerały, białka w proszku (takie jak hydrolizat kolagenu), aminokwasy i specyficzne kombinacje, takie jak kompleks magnezu lub ubichinol (aktywna forma koenzymu Q10). Oferują również produkty specjalnie dla dzieci i różne wymagania dotyczące stylu życia
Czy produkty są bezpieczne i certyfikowane?
Tak, edubily dba o rygorystyczne kontrole jakości i niezależne testy. Niektóre produkty są wymienione na Kölner Liste®, co potwierdza ich bezpieczeństwo dla sportowców. Składniki pochodzą z wysokiej jakości źródeł.
Ile kosztuje edubily w porównaniu z innymi dostawcami?
Produkty Edubily są często droższe niż towary masowe, ponieważ stawiają na jakość i skuteczność. Klienci płacą nie tylko za surowce, ale także za badania, zapewnienie jakości i zrównoważony rozwój. Niemniej jednak edubily stara się utrzymać konkurencyjne ceny. W naszych porównaniach można bardzo dobrze porównać produkty Edubily z innymi producentami premium.
Jakie doświadczenia mają inni użytkownicy z edubily?
Użytkownicy często pozytywnie wypowiadają się o produktach, zwłaszcza pod względem ich skuteczności i odczuwalnej poprawy energii, snu i ogólnego samopoczucia. Opinie są dostępne na stronie internetowej i na forach. W Trusted Shops można znaleźć tylko 1 recenzję, a w Trustpilot tylko 5 recenzji. Prawdopodobnie dlatego, że w sklepie Edubily nie jest zintegrowany system ocen. Nasze doświadczenia są generalnie pozytywne. Mamy bezpośredni kontakt z Chrisem i Philem. Wpisy na blogu, które zazwyczaj pisze Chris, wyraźnie wyróżniają się na tle innych producentów. Są niezwykle pouczające, zazwyczaj bardzo dogłębne i zabawne.
Czy istnieją naukowe dowody na skuteczność?
Tak, receptury oparte są na aktualnych odkryciach naukowych. Artykuły i poradniki na stronie internetowej szczegółowo wyjaśniają biochemiczne tło. Większość produktów posiada aktualne testy laboratoryjne. My używamy przede wszystkim białka serwatkowego od Edubily.
Kontakt
Telefon: 06831 7647208
Mail: kontakt@edubily.de
Jakość
Oto kilka punktów dotyczących jakości produktów:
- Unikalne receptury
- Niezależne analizy laboratoryjne
- 100% worki nadające się do recyklingu (chyba nikt inny tego nie ma)
- Biodegradowalne miarki z PLA
- Produkowane w Niemczech
- Za każde zamówienie sadzone jest drzewo
- 15 produktów na Kölner Liste
Produkty edubily są opracowywane w ścisłej współpracy z certyfikowanymi ekspertami ds. suplementów diety, aby zapewnić sensowną recepturę i zgodność z wymogami prawnymi.
Produkcja odbywa się wyłącznie w Niemczech przez starannie dobranych partnerów, którzy mają bogate doświadczenie i dlatego cieszą się naszym pełnym zaufaniem. Dużą wagę przykłada się do najwyższych standardów jakości i zapewnia się, że produkcja odbywa się zgodnie z najsurowszymi wytycznymi dotyczącymi higieny i bezpieczeństwa.
Produkty
Zdrowie, witaminy, minerały, omega 3, specjalne substancje witalne, substancje roślinne, zdrowie jelit, białko, aminokwasy, odżywki sportowe
Czas dostawy
Zamówienia, które wpłyną do Edubily do godziny 9:30 rano, są zazwyczaj wysyłane tego samego dnia. W przeciwnym razie wysyłka następuje następnego dnia roboczego. Paczki są pakowane i wysyłane od poniedziałku do piątku.
Metody płatności
Przedpłata, karta kredytowa (VISA, Mastercard i American Express za pośrednictwem naszego partnera Heidelpay), polecenie zapłaty (Crefopay), Amazon Pay, zakup na fakturę (Crefopay) lub PayPal
Koszty wysyłki
Ryczałtowe koszty wysyłki w wysokości 5 €, od 59 € wysyłka gratis
Social
Strona internetowa, sklep
https://edubily.de* z kodem rabatowym „foodcoach” otrzymasz 5% rabatu.
Wiadomości od Edubily
Wiadomości pochodzą z newslettera od Edubily. Możesz się do niego zapisać bezpośrednio na stronie Edubily
W Niemczech często występują nieporozumienia co do tego, czym są „Ekstra-Witaminy” i jakie mają rzeczywiste skutki w organizmie. Wiele zaleceń opiera się niestety nie na pomiarach krwi, ale na szacunkach i kwestionariuszach. Przykładem tego jest Narodowe Badanie Spożycia II, które jest już przestarzałe.
Niemcy często wypadają słabo w międzynarodowych statystykach, nie tylko w zakresie gromadzenia danych podczas pandemii, ale także w zakresie gromadzenia danych dotyczących zaopatrzenia w mikroelementy. Często się szacuje zamiast mierzyć.
Aby zilustrować znaczenie i możliwe rozbieżności między teorią a praktyką, rozważmy przykład selenu i dlaczego dodatkowe spożycie może być sensowne.
Aktualne wskaźniki pokazują:
- Średni poziom selenu w surowicy w Niemczech wynosi 60-80 µg/l.
- Szacowane dzienne spożycie u dorosłych wynosi od 30 do ok. 70 µg dziennie. Niemieckie Towarzystwo ds. Żywienia (DGE) nie posiada aktualnych danych dotyczących spożycia selenu, dlatego wykorzystuje się dane Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA).
- Badania pokazują, że optymalny poziom selenu wynosi około 100-130 µg/l, gdzie wszystkie selenoproteiny funkcjonują optymalnie.
- Nasza dieta potrzebuje około 50-100 µg dodatkowo dziennie, aby osiągnąć te optymalne wartości.
- W Niemczech jednak tylko 45 µg dodatkowo jest dozwolone w suplementach diety.
Liczby te pokazują, że „Ekstra-Selen” tak naprawdę nie jest dodatkową ilością, ale niezbędną podstawą dla normalnego poziomu selenu.
Porównaliśmy tabletki i kapsułki z selenem od producentów, od których sami już kupowaliśmy produkty i którzy naszym zdaniem wytwarzają wysokiej jakości produkty: Porównanie 2024 tabletki i kapsułki z selenem
Ponieważ w Niemczech 53,5% populacji (stan na 2020 r.) ma nadwagę, wielu zna ten scenariusz.
Jak to w ogóle powstaje i co możesz z tym zrobić, wyjaśnimy ci teraz.
Hormon Master-Metabolizmu
Leptyna jest hormonem sytości i jest produkowana w tkance tłuszczowej. Im więcej tkanki tłuszczowej, tym więcej leptyny jest produkowane. Tym samym leptyna służy mózgowi jako rodzaj sensora tkanki tłuszczowej.
Oprócz tego „długoterminowego komponentu” istnieje jeszcze ostry: Poprzez wysoką dostępność energii i silne działanie insuliny, tworzenie leptyny w tkance tłuszczowej jest również stymulowane!
Leptyna działa m.in. poprzez wiązanie się ze specyficznymi receptorami w podwzgórzu, czyli w najwyższym centrum dowodzenia mózgu. Tam regulowane są zużycie energii i pobór energii.
Jeśli więc organizm ma wystarczająco dużo zmagazynowanego tłuszczu, a status energetyczny organizmu jest w zielonej strefie, produkowana jest duża ilość leptyny, co z kolei zapewnia, że nadmiar energii jest zużywany przez różne procesy. Jednocześnie dalszy pobór energii jest dławiony.
Leptyna daje nam
- mniejszy głód i uczucie sytości
- więcej wykorzystania glukozy
- więcej spalania tłuszczu i mniej magazynowania tłuszczu
- więcej hormonów tarczycy (przekształcenie T4 w T3)
- nowe naczynia krwionośne i substancja kostna
- nowe mitochondria
- hormony płciowe (stymuluje oś reprodukcyjną)
To brzmi wspaniale!
Gdzie jest haczyk? Spójrzmy na to, co się dzieje, gdy system leptyny wykolei się w jedną lub drugą stronę.
Scenariusz 1: Odporność na leptynę
Kto ma nadwagę (= dużo tkanki tłuszczowej), wykazuje wysoki poziom leptyny. Teoretycznie osoba ta powinna doświadczyć wyżej wymienionych efektów leptyny, czyli nie odczuwać głodu i spalać swoją nadmierną, zmagazynowaną energię.
Do pewnego stopnia to nawet prawda, dlatego organizm broni się przed dalszym przyrostem tłuszczu, gdy masa tłuszczowa wzrasta. Można jednak również przekroczyć ten łuk…
Wtedy dzieje się coś przeciwnego: Osoby z nadwagą cierpią na silne napady głodu. Jest to spowodowane tak zwaną odpornością na leptynę.
Oznacza to: Leptyna jest wprawdzie wysoka, ale nie może już działać. Znamy to z odporności na insulinę (insulina wysoka, ale działanie słabe).
Dyskutuje się o kilku przyczynach, takich jak zmniejszony transport leptyny przez barierę krew-mózg z powodu wysokiego poziomu leptyny lub zbyt dużej ilości trójglicerydów.
Ale również Low-grade Inflammation, czyli podprogowe stany zapalne, które są wywoływane m.in. przez nadwagę, mogą zmniejszyć wrażliwość receptorów leptyny, a tym samym spowodować odporność. I: Istnieją dowody na to, że również białko pszenicy gliadyna hamuje wiązanie leptyny z receptorem.
Powstaje z tego błędne koło: Osoba z nadwagą nie ma już wystarczającego uczucia sytości i dlatego ma tendencję do dalszego przybierania na wadze.
Scenariusz 2: Niedobór leptyny
Ironicznie, wytrenowany kulturysta w fazie definicji z 5% tkanki tłuszczowej może z dokładnie tego samego powodu, co otyły kanapowiec, cierpieć na napady głodu, brak energii i niskie libido.
Również u bardzo wysportowanych, szczupłych osób może się zdarzyć, że leptyna nie działa, a mianowicie tym razem z powodu zbyt małej ilości leptyny.
Przez nadmierny sport i radykalne diety poziom leptyny spada, i to szybciej, niż traci się tkankę tłuszczową. Jest to prawdopodobnie mechanizm obronny organizmu, aby w czasie głodu oszczędzać cenne rezerwy tłuszczu.
Kto więc zbyt długo utrzymuje zbyt duży deficyt kaloryczny, zmniejsza swój poziom leptyny, a tym samym również swój metabolizm. Jeśli po diecie ponownie zwiększy się spożycie kalorii, nastąpi przerażający efekt jojo.
Wtedy ciało jest nadal w „trybie oszczędzania energii” i ochoczo magazynuje cały tłuszcz, jaki tylko może. Nie rozumie bowiem, że nie jesteś w sytuacji zagrażającego życiu głodu, tylko po prostu chcesz mieć fajny sześciopak 😉
Nawiasem mówiąc, podobny efekt ma brak snu: krótki czas snu wiąże się ze zmniejszonym poziomem leptyny oraz podwyższonym poziomem greliny (hormonu głodu), a tym samym ze zwiększonym apetytem. Autorzy odnośnego badania dochodzą do następującego wniosku:
„Nawykowa długość snu krótsza niż 7,7 godziny wiązała się z podwyższonym BMI”.
Pozwól działać leptynie
Właściwie powinno być już jasne, co należy zrobić, aby móc cieszyć się efektami działania leptyny.
Pożądana jest zdrowa zawartość tkanki tłuszczowej w organizmie, ani za wysoka, ani za niska. W przypadku nadwagi nie jest to wcale takie proste ze względu na wspomniane błędne koło oporności na leptynę.
Pierwszym krokiem byłoby tutaj przestawienie się na nieprzetworzoną, bogatą w białko żywność (co powiesz na edubily-KD?) oraz zredukowanie stanów zapalnych, na przykład za pomocą kwasów tłuszczowych omega-3.
Następnie deficyt kaloryczny podczas diet powinien być umiarkowany (300-500 kcal), a także należy włączyć regularne refeed, czyli pojedyncze posiłki lub całe dni, w których je się więcej, w szczególności więcej węglowodanów.
Spróbuj przy tym tak dobrze ustawić równowagę leptyny, aby nie potrzebować zastrzyku leptyny z McDonald’s, lecz dzięki wystarczającej dostępności energii i węglowodanów wytwarzać wystarczającą ilość leptyny, aby być dobrze nasyconym.
I na koniec: śpij wystarczająco długo (przynajmniej 7 godzin), aby zapobiec spadkowi leptyny.
Podsumujmy: pracuj ze swoją biologią, a nie przeciwko niej. Musimy zrozumieć, że nasz organizm chce nas tylko chronić za pomocą takich mechanizmów. Jeśli regularnie dajesz mu sygnał, że jest bezpieczny (wystarczająca ilość kalorii, wystarczająca ilość snu), to utrata tłuszczu również się uda.
Po tym, jak w zeszłym tygodniu poznałeś dietę ketogeniczną, dzisiaj porozmawiamy o jej możliwościach i ograniczeniach.
Trzeba przyznać, że niektóre wyniki badań sprawiają, że dieta ketogeniczna (KD) wydaje się bardzo atrakcyjna. W przeszłości często mówiliśmy o stosowaniu diety ketogenicznej w przypadku niektórych chorób, takich jak epilepsja1, przewlekła choroba nerek2 i zaburzenia metaboliczne, takie jak cukrzyca typu 23 i duża otyłość4.
Przy tym dieta ketogeniczna zawsze okazywała się skutecznym środkiem bez większych skutków ubocznych.
W świeżo opublikowanym badaniu pilotażowym Uniwersytetu Stanforda KD okazała się nawet pomocna w przypadku chorób psychiatrycznych.5 Najnowsze odkrycia sugerują bowiem, że schizofrenia i zaburzenia afektywne dwubiegunowe mogą być spowodowane zaburzeniami metabolicznymi, które mogą negatywnie wpływać na synapsy i pobudliwość komórek nerwowych.
Na zawsze keto?
Od dawna zdajemy sobie sprawę, że uzdrawiające działanie ciał ketonowych może być prawdziwą zmianą zasad gry dla niektórych osób z określonymi chorobami. I nie jest tajemnicą, że większość ludzi w naszym społeczeństwie nadmiaru od czasu do czasu skorzystałaby z lekkiej ketozy.
Dlatego i my radzimy, aby mniej „tuczyć się węglowodanami”, a zamiast codziennie zajadać się chlebem i makaronem, lepiej zwiększyć udział białka i warzyw.
Ale czy musi to być trwała (masywna) redukcja węglowodanów? W większości przypadków odpowiedź brzmi „Nie”. Fakt, że dieta keto wiąże się nawet z pewnymi ryzykami, jest często – celowo lub nieumyślnie – ignorowany. O tym za chwilę.
Aby schudnąć, a tym samym automatycznie stać się zdrowszym metabolicznie, istnieją prostsze środki i sposoby niż bezpośrednie przejście na full keto…
Jak wykazało szeroko cytowane badanie z 2019 roku, osoby z nadwagą, stosując nieprzetworzoną dietę, automatycznie spożywały ∼500 kalorii dziennie mniej niż osoby, którym podawano wysoko przetworzoną żywność.6 Przy czym osoby w każdej grupie mogły jeść tyle, ile chciały.
Nie ma w tym żadnej magii: ziemniak po prostu syci na dłużej niż pieczywo tostowe.
Produkty z białej mąki automatycznie wypadają z nieprzetworzonej diety – a tym samym również spora ilość węglowodanów. I tutaj znowu wracamy do diety edubily-Keto (patrz nasz post na Instagramie z poniedziałku).
Wszystko cyklicznie, nic przewlekle
Przyjrzyjmy się teraz, co może pójść nie tak w przypadku KD.
Po pierwsze, Keto jest często źle rozumiane. Niektórzy myślą, że jedzenie ketogeniczne to przepustka do nieograniczonej ilości kawy z masłem, salami, bekonu, sera i tortu śmietankowo-orzechowego.
Pod koniec dnia dziwią się wtedy, dlaczego obiecany spadek wagi nie następuje, a wyniki lipidogramu stają się coraz gorsze.
Kto i tak ma już dużo wolnych kwasów tłuszczowych we krwi z powodu nadwagi, nie musi jeszcze robić doładowania tłuszczami z pożywienia. Ostatecznie można równie dobrze schudnąć na węglowodanach. Decydujące jest, aby w ogóle wejść w deficyt energetyczny i żyć z własnych zapasów – jak, to na początku nie ma znaczenia.
Z drugiej strony, nawet w przypadku dobrze przemyślanej diety Keto istnieje kilka pułapek. Często o tym wspominaliśmy: biologia chce oscylować. Przewlekłe procesy, niezależnie od kierunku, prawie nigdy nie prowadzą do celu w dłuższej perspektywie.
Hormonalne efekty przewlekłej KD
Wraz z rosnącą popularnością diety ketogenicznej od lat 2000. rośnie również wykładniczo liczba publikacji naukowych. Podczas gdy od pierwszej publikacji w 1931 roku do roku 2000 ukazało się łącznie zaledwie 300 publikacji na temat KD, to tylko w ostatnim roku było ich ponad 600, czyli ponad dwa razy więcej!
Byłaby jeszcze kwestia gospodarki hormonalnej. Podczas ścisłej diety niskowęglowodanowej (tutaj mówimy o poniżej 100 g węglowodanów dziennie) spadają na przykład hormony tarczycy, a dokładniej T3.7 Nawet podawanie jodu nie może temu zapobiec.8
Ściśle z tym związany jest hormon sytości, leptyna. Jej poziom spada dość mocno podczas diety zbyt ubogiej w węglowodany.9 Niski poziom leptyny oznacza napady głodu, spowolniony metabolizm, brak libido i osłabiony układ odpornościowy, żeby wymienić tylko kilka konsekwencji. Nie chciałoby się tego mieć.
Ponadto poziom testosteronu u mężczyzn może spaść w wyniku KD, podczas gdy poziom kortyzolu wzrasta.10 Nikt nie życzy nikomu trwale podwyższonego poziomu kortyzolu, ponieważ hormon stresu może w dłuższej perspektywie prowadzić między innymi do insulinooporności, zaburzeń snu i odkładania się (brzusznej) tkanki tłuszczowej.
Również słynny badacz długowieczności Valter Longo badał już efekty KD na mysim modelu stwardnienia rozsianego.11 Podczas gdy cykliczna ketoza („post pozorny”) mogła silnie spowolnić przebieg SM, a u części zwierząt nawet całkowicie go odwrócić, konwencjonalna KD prowadziła jedynie do „łagodnej poprawy” – bez zatrzymania choroby. Również tutaj: cyklicznie jest lepiej niż przewlekle.
Dopiero w maju 2024 roku ukazało się badanie na zwierzętach, które ujawnia kolejną ciemną stronę diety Keto.12 Ciągła KD może wywoływać u myszy starzenie się komórek, tak zwaną senescencję. Szczególnie w tkance serca i nerek, co mogło prowadzić do przedwczesnego uszkodzenia narządów. Na szczęście można temu zapobiec dzięki regularnym przerwom w ketozie.
Nawiasem mówiąc, dzięki tym keto breaks można również ponownie podwyższyć poziom leptyny. Praktyczne!
Poznaj edubily-KD
Dlatego bez wskazań terapeutycznych nie widzimy powodu, aby trwale odżywiać się ściśle ketogennie. Z drugiej strony z pewnością warto od czasu do czasu bardziej obniżyć udział węglowodanów w diecie, aby wykorzystać zalety ketozy.
Można to zrobić na przykład bardzo łatwo, po prostu spożywając bogatą w białko i tłuszcze, czyli ubogą w węglowodany kolację i śniadanie. Kiedy budzisz się rano, twoje ciała ketonowe są już znacznie podwyższone dzięki nocnemu postowi.
Możesz jeszcze bardziej wykorzystać ten stan, opóźniając nieco spożycie węglowodanów lub nadal rezygnując przynajmniej z rafinowanych węglowodanów, takich jak mąka. To naprawdę nie jest czarna magia, prawda? 😉
Nasza edubily-KD to łagodna metoda, aby okresowo cieszyć się ketozą, bez doświadczania wad ekstremalnego ograniczenia węglowodanów. Jak możesz zorganizować dzień edubily-KD, przedstawiliśmy szczegółowo w naszym poście na Instagramie.
Życzymy powodzenia i smacznego 😉
Źródła
1. Lambrechts, D. a. J. E. et al. A randomized controlled trial of the ketogenic diet in refractory childhood epilepsy. Acta Neurol. Scand. 135, 231–239 (2017).
2. Cukoski, S. et al. Feasibility and impact of ketogenic dietary interventions in polycystic kidney disease: KETO-ADPKD—a randomized controlled trial. Cell Rep. Med. 4, 101283 (2023).
3. Correa, L. L. et al. Severe type 2 diabetes (T2D) remission using a very low-calorie ketogenic diet (VLCKD). Endocrinol. Diabetes Metab. Case Rep. 2022, 22–0295 (2022).
4. Moriconi, E., Camajani, E., Fabbri, A., Lenzi, A. & Caprio, M. Very-Low-Calorie Ketogenic Diet as a Safe and Valuable Tool for Long-Term Glycemic Management in Patients with Obesity and Type 2 Diabetes. Nutrients 13, 758 (2021).
5. Sethi, S. et al. Ketogenic Diet Intervention on Metabolic and Psychiatric Health in Bipolar and Schizophrenia: A Pilot Trial. Psychiatry Res. 335, 115866 (2024).
6. Hall, K. D. et al. Ultra-Processed Diets Cause Excess Calorie Intake and Weight Gain: An Inpatient Randomized Controlled Trial of Ad Libitum Food Intake. Cell Metab. 30, 67-77.e3 (2019).
7. Iacovides, S., Maloney, S. K., Bhana, S., Angamia, Z. & Meiring, R. M. Could the ketogenic diet induce a shift in thyroid function and support a metabolic advantage in healthy participants? A pilot randomized-controlled-crossover trial. PLoS ONE 17, e0269440 (2022).
8. Reinhardt, W. et al. Effect of small doses of iodine on thyroid function during caloric restriction in normal subjects. Horm. Res. 39, 132–137 (1993).
9. de Luis, D. A. et al. Effects of a low-fat versus a low-carbohydrate diet on adipocytokines in obese adults. Horm. Res. 67, 296–300 (2007).
10. Chen, S. et al. Ketogenic Diet and Multiple Health Outcomes: An Umbrella Review of Meta-Analysis. Nutrients 15, 4161 (2023).
11. Choi, I. Y. et al. Diet mimicking fasting promotes regeneration and reduces autoimmunity and multiple sclerosis symptoms. Cell Rep. 15, 2136–2146 (2016).
12. Wei, S.-J. et al. Ketogenic diet induces p53-dependent cellular senescence in multiple organs. Sci. Adv. 10, eado1463 (2024).